Sylwia Koch-Kopyszko – Sesja Q&A

RALACJA z sesji Q&A

Pierwsze pytanie dotyczyło najczęstszych błędów popełnianych przy biogazowniach termofilowych. Pani Sylwia Koch-Kopyszko odpowiedziała, że kluczowym błędem jest utrata temperatury w procesie fermentacji. Jeśli temperatura spadnie choćby o pół stopnia poniżej 51°C, proces fermentacji przestaje być prawidłowy. To bardzo trudne dla operatorów, którzy początkowo uważają, że proces będzie prosty, ale z czasem okazuje się, że jest to trudne do utrzymania bez odpowiedniego doświadczenia.

Drugie pytanie odnosiło się do wyboru mieszadeł w biogazowniach. Ekspertka wyjaśniła, że najlepsze mieszadła to te umieszczone na zewnątrz zbiornika, ponieważ są łatwiejsze w serwisowaniu. Ważne jest także, aby instalacja miała system analizy przepływów dla substratów, aby uniknąć problemów z sedymentacją i tworzeniem się zbitej masy, co może zakłócić fermentację. Ekspertka preferuje mieszadła centralne oraz wolnoobrotowe mieszadła boczne, z zewnętrznymi silnikami, które znajdują się blisko dna.

Kolejne pytanie dotyczyło odległości biogazowni od zabudowy mieszkaniowej. Pani Sylwia Koch-Kopyszko odpowiedziała, że zgodnie z przepisami minimalna odległość to 100 metrów, ale w praktyce wszystko zależy od akceptacji lokalnej społeczności. Wskazała przykład swojej biogazowni, która jest zlokalizowana 30 metrów od domów. W przypadku braku akceptacji, biogazownia powinna być oddalona jak najdalej, na przykład 700 metrów lub nawet kilometr.

Pytanie o pozwolenia weterynaryjne odnosiło się do wykorzystania odpadów pochodzenia zwierzęcego. Pani Sylwia Koch-Kopyszko wyjaśniła, że na etapie eksploatacji konieczne jest zgłoszenie obiektu do weterynarii i uzyskanie opieki lekarza weterynarii. W decyzji środowiskowej muszą być uwzględnione odpowiednie substraty, w przeciwnym razie zgoda nie zostanie wydana. Pani dodała, że na jednym z jej obiektów, mimo że uzyskała dopuszczenie do gnojowicy, wójt przez lata nie zgadzał się na jej stosowanie.

Kolejne pytanie dotyczyło koncesji URE. Ekspertka wyjaśniła, że koncesję na wytwarzanie energii elektrycznej można uzyskać po uzyskaniu warunków przyłączenia do sieci elektroenergetycznej. Na początku można wystąpić o promesę koncesji, która ułatwi późniejsze uzyskanie pełnej koncesji po oddaniu obiektu do eksploatacji.

Pytanie o biometanownię i pozwolenie zintegrowane dotyczyło kwestii przetwarzania odpadów. Pani Sylwia Koch-Kopyszko podkreśliła, że 10 ton odpadów dziennie to zbyt mała ilość, by wymagało to pozwolenia zintegrowanego. Pozwolenie to jest wymagane dopiero przy przetwarzaniu powyżej 100 ton odpadów dziennie.

Kolejne pytanie dotyczyło tego, czy decyzja środowiskowa musi zawierać dokładne kody odpadów. Pani Sylwia Koch-Kopyszko wyjaśniła, że decyzja środowiskowa musi zawierać szczegółowe informacje na temat odpadów, które będą przetwarzane. W raportach środowiskowych można podać grupy kodów, ale RDOŚ może wymagać szczegółowego określenia, jakie odpady będą przetwarzane.

Uczestnicy webinaru zapytali o kontrolę substratu w biogazowniach w kontekście zachowania dobrej kondycji bakterii, aby zapewnić ciągłość produkcji energii. Pani Sylwia Koch-Kopyszko odpowiedziała, że biogazownie muszą monitorować skład substratów i regularnie sprawdzać ich jakość w laboratorium. Dodatkowo, warto stosować suplementy dla bakterii w celu utrzymania odpowiedniego procesu fermentacji.

Kolejne pytanie dotyczyło tego, czy rolnik budujący biogazownię z dotacją 65% może również ubiegać się o taryfę URE w ramach systemu wsparcia oraz na jakim etapie tego procesu należy się o nią starać. Ekspertka odpowiedziała, że dotacja, zarówno unijna, jak i krajowa, to forma pomocy publicznej. Zgodnie z artykułem 39 ustawy o odnawialnych źródłach energii, otrzymaną pomoc publiczną trzeba zwrócić w późniejszych latach, szczególnie w kontekście inwestycji dotyczących wytwarzania energii elektrycznej. Dotacja na budowę biogazowni obejmuje tylko część urządzeń związanych z produkcją energii elektrycznej, takich jak przyłącze elektroenergetyczne czy agregat kogeneracyjny. Ta wartość dotacji musi zostać uwzględniona przy ubieganiu się o taryfę URE. Kiedy rolnik chce ubiegać się o wsparcie w ramach systemu FIT (Feed-in Tariff) lub FIT Premium, musi uwzględnić pomoc publiczną, która została otrzymana na budowę instalacji. Jeśli instalacja ma moc do 0,5 MW, rolnik może ubiegać się o taryfę FIT. W przypadku instalacji o mocy od 0,5 MW do 1 MW, możliwe jest ubieganie się o taryfę FIT Premium. W obydwu przypadkach należy zgłosić się do KOWR i przedstawić odpowiednie dokumenty. W przypadku takich instalacji należy od ceny referencyjnej odejmować wartość pomocy publicznej, czyli dotacji na urządzenia służące do wytwarzania energii. W przypadku instalacji powyżej 1 MW, rolnik powinien starać się o udział w systemie aukcyjnym.

Pytanie o poferment dotyczyło jego ilości oraz zagospodarowania. Pani Sylwia Koch-Kopyszko wyjaśniła, że ilość pofermentu zależy od rodzaju substratów. Na przykład wywary gorzelniane praktycznie całkowicie przetwarzają się w czasie kilkunastu dni, podczas gdy masa pofermentu z kukurydzy może być dużo większa. Poferment może zawierać niewielką ilość suchej masy, ale bogaty jest w makroelementy i mikroelementy. W zimie, kiedy nie ma rolniczego zagospodarowania, poferment można przekształcić w nawóz organiczny lub polepszacz gleby.

Kolejne pytanie dotyczyło zgłoszenia do Urzędu Gminy i Starostwa w przypadku przetwarzania odpadów. Ekspertka odpowiedziała, że zgłoszenie do Starostwa jest wymagane przy przetwarzaniu do 100 ton odpadów dziennie, a powyżej tej ilości należy zgłosić się do Urzędu Marszałkowskiego. Należy upewnić się, że odpowiednie kody odpadów są zawarte w decyzji środowiskowej.

Na koniec padło pytanie o limity hałasu w biogazowniach. Pani Sylwia Koch-Kopyszko odpowiedziała, że hałas w jej instalacji nie przekroczył dopuszczalnego limitu 45 dB, ponieważ urządzenia, takie jak agregaty kogeneracyjne, zostały odpowiednio oddalone od zabudowań mieszkalnych. Po wykonaniu instalacji, WIOŚ przeprowadził pomiar hałasu, który potwierdził, że poziom hałasu nie przekroczył normy.